Szczerze mówiąc, też się zastanawiam nad tym tematem. Pracuję w domu, ale nie chciałbym, żeby mój adres prywatny widniał w rejestrach publicznych. Wirtualny adres wydaje się idealny – szczególnie jeśli ktoś chce mieć siedzibę w centrum Warszawy bez płacenia ogromnych czynszów.
Nie, nie ma z tym żadnego problemu. Ważne, żeby adres był faktycznie obsługiwany przez firmę, która świadczy takie usługi. Urzędy to znają i akceptują, zwłaszcza w dużych miastach jak Warszawa. Ja mam tak od dawna i wszystko działa bez zarzutów.
A jak wygląda kwestia spotkań z klientami? Czy takie biuro wirtualne oferuje jakieś sale do rozmów czy to tylko adres?